Łaskarzewscy

 nasza genealogia

Historie

» Pokaż wszystko     «cofnij «1 ... 2 3 4 5 6 7 dalej»     » Pokaz slajdów

Z dziejów Eugeniusza Łaskarzewskiego

Eugeniusz Łaskarzewski urodził się 1 kwietnia 1924 roku w Wiktorówce. Był synem Bronisława i Leontyny Łaskarzewskich.
Miał 8 rodzeństwa, 6 braci i 2 siostry. Rodzina mieszkała w kilku miejscowościach min w Chmielniku, Jasionówce i Wiktorówce.
W 1941 gdy III Rzesza zaatakowała ZSRR w ramach planu "Barbarossa" tereny województwa Wołyńskiego były okupowane od tamtego czasu przez Nazistów.
Eugeniusz w wieku 17 lat został wysłany do obozu pracy w okolicach Hamburga gdzie znajdowała się fabryka samolotów w której musiał pracować.
Według tego co mówił pradziadek, kiedy tylko mógł starał się wykonywać swoją pracę jak najgorzej i jak najwadliwiej.
W 1944 na dział w którym pracował mój pradziadek zmieniono strażnika na takiego który się znęcał nad pracownikami.
Pewnego dnia ów strażnik zaczął bić Eugeniusza bez powodu, pradziadek mając poczucie własnej godności odepchnął Niemca.
Ten niefortunnie uderzył głową w maszynę do wyrobu części samolotowych tracąc przytomność. Szczęściem dla pradziadka w tym czasie
w fabryce przebywał polski tłumacz na usługach Niemców który pomógł mu uciec. Ukrywał się 3 dni ale niestety został znaleziony
przez żołnierzy niemieckich i wraz z grupą osób która również uciekła zostali zaprowadzeni do lasu gdzie mieli być rozstrzelani.
Pradziadek cudem dostał w kolano i musiał udawać martwego. Kilka godzin po tym znaleźli go żołnierze amerykańscy którzy go opatrzyli i zoperowali kolano.
Mimo tego Eugeniusz miał jeszcze kilka operacji w wyniku tego szczęśliwego postrzelenia który uratował mu życie. Po pobycie u żołnierzy amerykańskich i zakończeniu wojny
pradziadek wrócił na Wołyń. Podobno kiedy dowiedział się co stało się z jego rodziną, zemdlał. Z pogromu UPA uratował się
jedynie jego brat Zygmunt który po wojnie został zegarmistrzem.
Nie mając czego szukać udali się w okolice Chełma, który był częstym 
miejscem ucieczki ludności dawnych Kresów. Tam szukając pracy Eugeniusz trafił na gospodarstwo rodziny mojej prababci, rodziny Zasadnych. Poznał prababcię Mariannę i po kilku miesiącach wzięli ślub.
Zamieszkali w Zawadówce obok Chełma w domu który pradziadek sam wybudował. Mieszkali w sąsiedztwie z Zygmuntem. Do emerytury pradziadek pracował w tartaku. 
Zmarł 14 grudnia 2001 roku w Krasnymstawie przez wylew.

TytułZ dziejów Eugeniusza Łaskarzewskiego
OpisWspomnienia z opowieści dziadka Eugeniusza

snuje Dawid Lewandowski
Link doDawid Lewandowski; Eugeniusz Łaskarzewski

» Pokaż wszystko     «cofnij «1 ... 2 3 4 5 6 7 dalej»     » Pokaz slajdów